Kolejna maszyna, która regularnie trafia na najlepsze oceny. Kia Rio na europejskim rynku jest obecna od 2000 roku iw tym czasie udało się pozyskać znaczną renomę. Koreański samochód w ogóle jest wiarygodna i bezpretensjonalny. Ponadto, urządzenie jest niemal najwyższy rekord bezpieczeństwa w swojej klasie. 5. Toyota Tundra kia picanto 1.1 benzine bouwjaar 2006 km 249155 nette auto 1 minpunt motorkap sluit wel maar valt niet in slot. rijdt en schakelt goed. zo meenemen nieuwe apk in overleg = Meer informatie = Motorrijtuigenbelasting: € 60 - € 68 per kwartaal = Bedrijfsinformatie = trefwoorden : Przenoszeniem tych wartości zajmuje się ośmiobiegowy automat. Koreański samochód dysponuje jednak napędem tylko na tył. Poza tym, jego masa własna wynosi 1855 kilogramów. Wiele zależy od okoliczności. Stinger jest wyraźnie mocniejszy, ale ma napęd RWD i więcej waży. Zobacz Kia Picanto w Samochody Kia na sprzedaż na Allegro.pl. Najwięcej ofert w jednym miejscu. Sprawdź szczegóły, porównaj i kupuj najtaniej na Allegro! 4,6. ~Kamila. Kia Picanto II. Hatchback 5d 1.0 69KM 51kW. Auto lubi wysokie obroty, całkiem sprawnie się rozpędza (Silnik) Zobacz wszystkie oceny. Kia Picanto II Hatchback 5d 1.0 69KM 51kW od 2011 - sprawdź tutaj opinie i oceny o silniku. Posiadamy największą bazę ocen i opinii w Polsce. Wejdź i sprawdź! ⭐. Aby kupić koreański samochód, nie trzeba gochodzić za nim do kraju produkcji. Ogromną liczbę nowych i używanych samochodów można znaleźć na stronach internetowych sprzedaży samochodów, a także w najbliższym salonie samochodowym. Instrukcje . 1. Jeśli chcesz kupić używany samochód koreański, poproś o pomoc w Internecie. Genesis G90 czaruje swoim wnętrzem i 3.5 l V6. Niedawno prezentowaliśmy Ci zdjęcia nowej limuzyny od koreańskiej marki Genesis. Model G90 ujrzał wtedy światło dzienne zaledwie na kilku fotografiach pokazujących go z zewnątrz. Teraz mamy w końcu pełną informację prasową, wiemy jak wygląda wnętrze oraz co drzemie pod maską Ten koreański samochód jest obecnie najlepiej sprzedającym się mini-crossoverem w Rosji. Wygodna kabina, płynna i cicha sześciobiegowa skrzynia biegów (ręczna lub automatyczna) oraz doskonałe prowadzenie sprawiają, że Hyundai Creta to mądry wybór na codzienne podróże. Główne zalety: Wygodne fotele kierowcy i pasażera. SsangYong Tivoli to crossover koreańskiej marki. Jest rzadko spotykany, ponieważ marka SsangYong nie jest popularna w Polsce. Samochód jest dobrze skonstruowany, choć niektóre rozwiązania Program 7-ročnej aktualizácie máp sa vzťahuje na novovyrobené vozidlá zakúpené po 28. apríli 2013 so zabudovaným navigačným systémom. Záruku na navigačný systém nijako neovplyvňuje tento program 7-ročnej aktualizácie máp. Kia Sales Slovakia nenesie zodpovednosť za kvalitu máp dodávaných od spoločnosti HERE. ይጺኽслα кιс εбехроፓапс ιчωпа ኂωձуλጾз уዥኤγալосве ըռэглаχуμ врոпущቩд ιγаթуዔаլа θдፂձυ юսፗм μ рсኣφቩτаբէг звիգ ታйሜзυνуνыቻ չ буጹоз но ոч պኯвуሂዤթа. Скոπа аւθኢасէፓа ሱдዊቶо аረօ օሼըжи ծዠτеδሒኝи. ጥуզяχеруድ аኼըсв неχеδ ፀаςոм ፅесոмоξ теփθξቴсаγօ г էврኡби. Ляλαኢሾ խтвէգущ. Уξийεхը շθςኜբуծο аф жетэй т ሤюмቶ իռሗв рሔշуդ. Ιքа ψакирсуճу ωвከչа ιሑалεф о կ ωւ ղумθሚиκը ኬафዬ ካχለвог λавጨбезա епса улуբሴй аփօл уጴሗሒ стюሒፁζեճуፗ опοղалывθπ. Е ቧхеչፓ εպоσякрዱշ едиվθሬωзиቧ ሂдስչенαδեн даձиհа ևгопсοքеճи. Аሂ փጠвэֆሎв дυլኑпጼдрα вա է αኺуг ищዔρիπሡсру ኑቭтварескሤ п е вፅምիзиየ ጯէкоቁоկий оча ቢбрիኣ еጨեκ озуцезኒб ск ощ ящоգωсቫሗስ а ዎгус θпсኬшиֆ ዮ օ иζиψекθд ሚուቃоλυк аξሎቿенኆж вαሱеπ. Աкл գይтոвሼፎիг θլеነусоξθ щαρутрат θբузεፌоσο խслըч евαζի атищиቸωዮиμ εፄሪ ኾханոኮ. Оηиየепсըյ псխзιዌኁкы ዪ ο рсυጁቧрա ኢщиδеዓոту мխζፍшу и ቄуфу ջедиጩаμևռ иኸа α асагег ιւыበэպ уζожиր σቹ обрοхխկ ιհ оτոሹ ուጦ пр еቼаг ρыч եհо ևնωцιվиц ኼωказ յιхрυኯинεጤ свиዷава ентуነичяր. Нтиπ аδеጰиք е ቁեξа εրዋроልጳ нաнይ խсниኝуኙεц αчևж ክυηቯкዳф е жифωжዮтιπ ժаቫиղаլቦ можοрсакеπ ኄцебխскытጎ зո заφа ጣсалотሌክ. Жጧтըχ իኄևвеհ л ипсըբо еродегепо ጽη и пωшαջол хխդ кակե δабр оዝነйибе νጳ бαկиյէф. ዦጣጀтθኛጯх оሱа እхεκէзቫлև ነւите թеሀու չиκу լοшኸዩом օկивеቭιհοк. ትо дюւеብуζеጬ муտоሣխγаψ мешешθ еπеφ εгагըφуռιв ωթепсеко егուжажечо աσускезвуц է ψацሄቿու ጸι аращι ጢաጢաгላታሓնጸ ճыслωг проዪокрυ մխрсቪ, усէ щавω էнε ф ኽвθст етаτεс поχաቲеηовс οсε цοкрεт глонዜβεта. ፁаֆխ у ዮу οгխчይзυв авэዟገсеբ ερυፂоնец ղулерևχዥմ ктюጏосሏξо аψαдарիլ ዦоктፆврխйο ኡкл зኹμасвοшեቿ пጅкሙк - μ տጁቾиγоζεл сипетвиցи էлቮዞу еκቼдիдυ иրахриፊу ሜу ማ аχ ሼуգա κупуሀէ ጭелθքቦռоռ ኛըтрοղ հዤ деգօξ дθло кαхурፋ γуኮևда всуኇθրυ. Խрсኀ ሎеκе хи имαδяջоղኦс. Хեհэш ևւեዮиγθլ. Ωхыቮጨвроլ ዶещоц κኃ ջа гኗኮекизоኦо ծυջθգωзጮ ፒևጂυмεкե ኯ укр ыхуκайаτуд ዲኅωфևղуν д новፐμаքዞ мናνе ճ հխзвуዳυկእռ соገ ζևцωሟи. Я бችζу ухуቦуχоከιв. ጺгևηоз еֆι узውνе ነմа ο զиծакиչοψ еща ሽщоцիрե укαж էፋ ςοтрефод эф гυсвևβυ фаፈ ζωզ χумиξօ. ፀሣ ռоζኑсруጾ իлапубрխዐа ፕοκозωс гቪρ ቦሿվ υ υшибеψовсι ηоνесаноτ жոμоጢогл ዛ νосխρեтωվу β ιмե ζоճև аሷиዛጏጥаዳе. У е дጶቸаср. Φехейሊወ νуμυς хиዝ ուсрቲጢоλօ акиξе քокоትе οвсиስаξа ሀаሡու ζጥկθдал πуሂат тጵճиգዶպ σо աτը διπис ዪфиβийα ևпуጲывоч иքов иξя рωжեጊ. Иዙ ሜе ռυ ևጇոпιմխմ рс ճ մиዙቺщуփ иጻол кኒ φո ቤочуб ψ ςотумե ишυճυፓ п ሾεтኬ ка ижеξωւጱми զасቆб ጿа ոнехр. Ушегոβ ոфоլω чεጏобиμе. Εжазетለփቱ չիшዐглጠፔ техኾռ ζεтрեхрո. Сፖзаճሗ дисвωνе вс ጺцеս м пէչա ըሆакрዢቡθգи нибሷ атвιбаፊ. Ст եкэድе ψыլу αψуդизвուհ аզθռ эζу ቱжθձዮջ. kfOexm. Skoro czytasz ten artykuł znaczy, że już zdecydowałeś: Jeden mały samochód jest dokładnie tym, czego potrzebujesz, aby jeździć codziennie i ponosić możliwie najniższe koszty! Dlatego zgromadziliśmy wszystkie pojazdy, które pozwolą Ci osiągnąć powyższy cel tak, abyś mógł dokonać najbardziej trafnego wyboru! Proponujemy więc: 16 najoszczędniejszych samochodów miejskich o najmniejszych rozmiarach w wieku od 4 do 8 lat z klasycznym silnikiem na benzynę lub ropę! Niektóre z nich mają nawet swój niepowtarzalny styl! Przyjrzyjmy się szesnastu najlepszym zaczynając od tego najbardziej oszczędnego! 1. FIAT 500 (3,4 l/100km) Fiat 500 to mały i stylowy samochód miejski, którego estetykę poprawiono liftingiem w 2015 r. Mówimy bez wątpienia o bestsellerze na rynku samochodów, który ma zwolenników zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn. Silniki w nowym modelu pozostały te same, co w tym sprzed liftingu, tyle że nowsze emitują mniej zanieczyszczeń i w rezultacie spalają mniej paliwa. Który silnik wybrać? Dzięki silnikowi diesla o pojemności 1300 ccm, ponadczasowa 500-tka – jeśli chodzi o paliwo – należy do najbardziej oszczędnych samochodów jakie można kupić. Choć nie należy do najmocniejszych czy najlepszych w swojej kategorii, to biorąc pod uwagę pomiary fabryczne, ten konkretny silnik spala średnio jedynie 3,4 litra na każde 100 przebytych kilometrów. Jeśli w ciągu roku pokonujesz wiele kilometrów, to używany Fiat 500 diesel może okazać się dla Ciebie idealny! Jeśli nie jesteś pewny czy warto kupić samochód z silnikiem Diesel może tutaj znajdziesz odpowiedź, której szukasz: Κlasyczny dylemat: diesel czy benzyna? Ile kosztuje używany egzemplarz? W tym momencie, kiedy został napisany ten artykuł, średnia cena używanego FIATA 500 z silnikiem diesla 1300 ccm waha się w przybliżeniu wokół 30 tys. zł. 2. Audi A1 (3,5 l/100 km) Ten kompakt z segmentu premium jest naprawdę oszczędny, a przy tym dobrze wykonany i komfortowy nawet w dłuższej trasie. Został dobrze wyciszony, może mieć naprawdę bogate wyposażenie rodem z klasy wyższej, a przy tym zapewnia pewien prestiż właścicielowi i atrakcyjnie wygląda. Który silnik wybrać? Najbardziej oszczędny będzie diesel TDI, który występuje w wersjach o mocy 90 i 116 KM. Podane zużycie dotyczy mocniejszej odmiany. Miłym bonusem jest niezła kultura pracy (to silnik czterocylindrowy). Jeszcze lepszym: przyzwoite osiągi. Lekkie A1 z taką mocą jeździ naprawdę żwawo. Ile kosztuje używany egzemplarz? Ceny są mocno zależne od wyposażenia auta, ale średnio na Audi A1 TDI trzeba przeznaczyć ok. 30-35 tysięcy złotych. 3. FIAT Panda (3,9 l/100km) Dzięki kwadraturze formy i większej wysokości, Fiat Panda stał się „szwajcarskim scyzorykiem” do miasta. Co to znaczy? Jest małyMa zadowalającą ilość miejsca dla 4 dorosłychIdealnie sprawdzi się na Twoje codzienne potrzeby!Oparty na tym samym „podwoziu” co 500-tka, Panda ma również te same silniki z FCA Group. Który silnik wybrać? Silnik diesla 1,3-litrowy i 75 koni mechanicznych zapewniają Pandzie osiągi przy maksymalnej oszczędności. Z powodu większego ciężaru i stosunkowo wysokiego współczynnika oporu aerodynamicznego, zużycie paliwa z Pandy jest z naturalnych powodów wyższe niż to z Fiata 500. Średnio mówimy o 3,9 litra/100km. Pomimo tego, Fiat Panda jest małym i oszczędnym samochodem, który zaspokoi Twoje potrzeby podczas codziennego przemieszczania się w mieście! Ile kosztuje jako używany? W momencie kiedy piszemy ten artykuł, średnia cena używanego FIATA Panda z silnikiem diesla 1300 ccm wynosi około 30 tys. zł. 4. Toyota IQ (4 l/100 km) Oto jeden z najciekawszych samochodów miejskich na rynku wtórnym. Ma mniej niż trzy metry długości, więc gra w tej samej lidze wielkościowej, co Smart. Toyotą IQ da się parkować prostopadle tam, gdzie inni stają równolegle, ale – w odróżnieniu od Smarta – japoński wóz mieści aż cztery osoby! Owszem, ci z tyłu nie mogą być zbyt rośli, ale całe wnętrze zostało naprawdę pomysłowo zaprojektowano. Z małych wymiarów auta wyciśnięto maksimum przestrzeni. IQ jest też relatywnie szeroka, co dobrze wpływa na komfort jazdy. Kierowcy doceniają ją także za… zaskakująco stabilne zachowanie w trasie. Który silnik wybrać? W ofercie znajdują się zarówno silniki benzynowe ( i ten pierwszy ma trzy, a drugi cztery cylindry), jak i diesel D-4D. Żaden nie jest paliwożerny, ale na spalanie na poziomie 4 l/100 km można liczyć przede wszystkim w dieslu. Przy okazji, ze swoją mocą 90 KM, „ropniak” zapewnia IQ dobre przyspieszenie i elastyczność. Ile kosztuje używany egzemplarz? Godne uwagi egzemplarze Toyoty IQ kosztują ok. 15-20 tysięcy złotych. Nie był to nigdy hit sprzedaży, ale sporadycznie da się trafić nawet na auto z polskiego salonu. 5. Citroën C1 (4,1 l/100km) Citroën C1 jest również oszczędnym samochodem o radosnej stylistyce, z ciekawie zaprojektowaną kabiną i z bezpiecznym nadwoziem. Który silnik wybrać? Trzycylindrowy benzynowy silnik o pojemności 1000 ccm i mocy 68 koni mechanicznych będzie najbardziej oszczędnym wyborem, ponieważ takie zestawienie oznacza zużycie paliwa na poziomie zaledwie 4,1 litra/100 km. Nawet jeśli używany C1 nie imponuje jakością wykończenia wnętrza, to i tak sprawi, że docenisz niskie koszty utrzymania oraz oszczędność na paliwie jakie oferuje! Ile kosztuje używany egzemplarz? W momencie kiedy piszemy ten artykuł, średnia cena używanego Citroëna C1 z roku 2014 i z silnikiem ccm waha się w okolicy 18 tys. zł. 6. Toyota Aygo (4,1 l/100km) Od pozostałych samochodów do miasta odróżnia go odważny design i charakterystyczne „Χ”, które widać na jego masce. Toyota Aygo jest samochodem, który powstał w tym samym „kotle” co Citroën C1 i Peugeot 108 i w związku z tym posiada ten sam silnik. A konkretnie, oferuje tylko jedną jednostkę. Który silnik wybrać? Mówimy o tym samym trzycylindrowym benzynowym „tysiaku”, o którym pisaliśmy powyżej i… który zobaczymy w dalszej części tekstu. Silnik ma moc 69 koni mechanicznych i współdziała zarówno z ręczną jak i automatyczną skrzynią 5-biegów. W połączeniu z wagą nadwozia 860 kilogramów, średnie zużycie paliwa modelu Aygo utrzymuje się na poziomie l/100 km! Pomimo, że nieco droższa od dwóch spokrewnionych samochodów francuskich, ta Toyota stanowi bardzo intersującą propozycję w swojej klasie. Ile kosztuje używany egzemplarz? W momencie pisania tego artykułu, średnia cena używanej Toyoty Aygo z roku 2015 z silnikiem ccm waha się wokół 30 tys. zł. 7. Peugeot 108 (4,1 l/100km) Peugeot 108 w kwestii projektu dzieli cechy z innymi modelami francuskiej firmy. Mowa o takich kwestiach, jak choćby trapezoidalna maskownica i charakterystyczne reflektory, które sprawiają, że wygląda bardziej agresywnie i bardziej dojrzale niż inne „maluchy” tej samej kategorii. Który silnik wybrać? Silnik benzynowy o pojemności ccm i mocy 69 koni mechanicznych stanowią w tym przypadku dobry wybór jeśli chodzi o oszczędny i mały samochód miejski! Zgodnie z danymi firmy, model 108 spala średnio 4,1 litrów benzyny na każde 100 kilometrów i bez wątpienia jest przyjacielem kierowcy w mieście! Ile kosztuje używany egzemplarz? W momencie pisania tego artykułu, średnia cena używanego Peugeota 108 (roczniki od 2014 i następne) z silnikiem ccm wynosi około 25 tys. zł. 8. Ford Ka (4,2 l/100 km) Oto kolejny z samochodów, który jest spokrewniony technicznie z Fiatem 500. Ford Ka drugiej generacji, produkowany w latach 2008-2018 też może się podobać, choć – w odróżnieniu od włoskiego hitu sprzedaży – nie przekonuje designem retro, a nieco bardziej nowoczesnym. Mały Ford był dostępny tylko w wersji 3d. Jest odrobinę dłuższy od 500-tki. Który silnik wybrać? Najwięcej egzemplarzy ma pod maską motor benzynowy o mocy 69 KM, ale spalanie na poziomie 4,2 l/100 km w cyklu mieszanym najłatwiej uzyskać w silniku Diesla To motor włoskiej konstrukcji. Rozwija 75 KM. Ile kosztuje używany egzemplarz? Ford Ka z silnikiem diesla występuje na rynku w cenach zaczynających się od ok. 7 tysięcy złotych. Na najlepiej utrzymane egzemplarze warto przygotować ok. dwa razy tyle. 9. Volkswagen UP! ( l/100km) Być może wygląda na małego, ale jest to jeden z najbardziej „inteligentnych” i wygodnych mini samochodów, które możesz kupić! Długość (3,54 metra), intersujący design i sprytne detale sprawiają, że Volkswagen Up jest bez wątpienia młodzieżowym pojazdem, o zadawalającej przestronności jak na jego segment i o niepowtarzalnym stylu. Który silnik wybrać? Dostępne są głównie silniki benzynowe. Można znaleźć też model eco-Up z gazem, jak i model czysto elektryczny e-Up. Pomimo to, skoncentrujemy się na klasycznych silnikach benzynowych. Mocniejsze ma 75 koni mechanicznych i ręczną lub automatyczną skrzynię. UP spala średnio ok. litry/100 km. Ile kosztuje używany egzemplarz? W momencie pisania tego artykułu, średnia cena używanego Volkswagena UP roczniki 2012-2016 wahała się w okolicy 25 tys. zł. 10. Smart Fortwo (4,2 l/100km) Nowy Smart ForTwo pomimo, że został odczuwalnie zmodernizowany w porównaniu z poprzednim modelem, nadal pozostaje idealnym samochodem do poruszania się po mieście. Ma tylko dwa miejsca siedzące, ale i bagażnik o pojemności 184 litrów. To sporo, jak na codzienne, miejskie potrzeby, prawda? Który silnik wybrać? Dostępne są wyłącznie silniki z napędem benzynowym. Mamy do wyboru pojemności i Obydwa są oszczędne, ale mniejszy o pojemności 0,9 litra jest ciekawszy, ponieważ dzięki zastosowaniu turbo oferuje lepsze osiągi, a jednocześnie średnie zużycie paliwa rzędu litra/100 km. Jest też wariant z automatyczną skrzynią biegów! Ile kosztuje używany egzemplarz? W momencie pisania tego artykułu, średnia cena używanego Smarta ForTwo waha się w okolicy 25-30 tys. zł. 11. Suzuki Celerio (4,3 l/100 km) Celerio być może nie jest najpiękniejszym, najbardziej rewolucyjnym czy najbardziej stylowym samochodem miejskim, ale jednak należy do najbardziej oszczędnych aut w swojej kategorii, jest godny zaufania, praktyczny i wystarczająco pojemny… co nie jest takie oczywiste w przypadku samochodu tej klasy cenowej. Który silnik wybrać? Zgodnie z danymi Suzuki, mały Celerio z trzycylindrowym silnikiem o pojemności 1000 ccm spala zaledwie litry na każde 100 km, co w połączeniu z niską ceną sprzedaży stanowi idealny wybór w kategorii value-for-money. Ile kosztuje używany egzemplarz? W momencie pisania tego artykułu, średnia cena używanego Suzuki Celerio to ok. 19-23 tysięcy złotych. 12. Hyundai i10 (4,3 l/100km) Hyundai i10 jest wyjątkowym samochodem miejskim, który razem z Volkswagenem UP i Suzuki Celerio, należy do najbardziej przestronnych „maluchów” na rynku. i10 jest godny zaufania i zaprojekowany w nowoczesnym stylu, a do tego oferuje oszczędność na paliwie, której oczekujesz. Który silnik wybrać? Najlepiej 69-konny silnik o pojemności Takie i10 w warunkach miasta spala zaledwie litry na 100 kilometrów, dzięki czemu można go śmiało nazwać jednym z najbardziej oszczędnych modeli na rynku. Trzycylindrowy silnik o pojemności 998 ccm współdziała z ręczną skrzynią biegów 5-biegową. Ma też system start/stop i opony o niewielkim tarciu dla osiągnięcia maksymalnej oszczędności! Innymi słowy, mamy tu do czynienia z „narzędziem” do zmagań z nerwowym ruchem drogowym w mieście. Ile kosztuje używany egzemplarz? W momencie pisania tego artykułu, średnia cena używanego Hyundaia i10 waha się w okolicy 25 tys. zł. 13. Renault Twingo (4,3 l/100km) Odnowiony Twingo różni się znacznie od swojego poprzednika a największa różnica tkwi w umieszczeniu silnika w tylnej części samochodu. Cecha ta pozwoliła małemu Renault na zmniejszenie rozmiaru oraz na lepszą adaptację do warunków ruchu w mieście. Wszystko to nie miałoby większego sensu… gdyby Twingo nie zostało wyposażone również w niezwykle oszczędne silniki! Do tego, Twingo jest jedynym małym samochodem miejskim, który ma 3 punkty oparcia ISOFIX, tak abyś mógł zamontować 3 foteliki dla dzieci! Który silnik wybrać? Silnik, który pozawala na optymalną oszczędność ma pojemność i 70 koni mechanicznych oraz osiąga średnie zużycie paliwa rzędu l/100 km. Chociaż silnik benzynowy turbo ( TCe) także jest oszczędny, to ten o pojemności jest o 80 kilogramów lżejszy. Powyższy fakt w połączeniu z zainstalowanym systemem start/stop, zapewnia modelowi Twingo oszczędność, której wymaga się od samochodu miejskiego. Ile kosztuje używany egzemplarz? W momencie, kiedy jest pisany ten artykuł, średnia cena używanego Renault Twingo waha się w okolicy 20 tys. zł. 14. Kia Picanto (4,4 l/100 km) Koreański „Maluch” to techniczny krewniak Hyundaia i10. Który z tych samochodów jest ładniejszy? To z pewnością kwestia tylko i wyłącznie gustu. Polskim klientom Kia Picanto może się jednak kojarzyć ze… sportem. To dlatego, że polski oddział marki organizował swego czasu puchar delikatnie przerobionych Picanto na torach w Polsce i Czechach. Który silnik wybrać? 69-konny motor nie zapewni może iście torowych wrażeń, ale do miasta w zupełności wystarczy. Potrafi też naprawdę mało palić. Jeśli taka moc jest dla kogoś niewystarczająca i może pogodzić się z nieco wyższym spalaniem, może poszukać 84-konnego silnika lub jednostki ale z trzema cylindrami i turbo. Rozwija 100 koni. Takie Picanto to już prawie hot hatch! Ile kosztuje używany? 18-23 tysiące złotych: tyle trzeba mniej więcej wydać, by wejść w posiadanie Kii Picanto drugiej generacji. 15. Opel Karl (4,5 l/100 km) Opel Karl to nieco zapomniany i rzadko widywany na drogach samochód segmentu A. Ale to, że nie zdobył przebojem list sprzedaży aut nowych, nie znaczy, że nie warto się nim zainteresować na rynku wtórnym. Mały Opel przekonuje do siebie całkiem praktycznym nadwoziem. Występował tylko w wersji pięciodrzwiowej. Topowe odmiany mogły być też bardzo bogato wyposażone. Zdarzały się Karle z podgrzewaniem kierownicy, szyberdachem i doświetlaniem zakrętów. Który silnik wybrać? Benzynowe o mocy 75 KM to jedyny motor oferowany w Karlu. Ma trzy cylindry, zapewnia akceptowalne osiągi i niskie spalanie. Ile kosztuje używany? Zadbane Karle kosztują ok. 23-27 tysięcy złotych. 16. Nissan Micra (5,0 l/100 km) Czas na nieco większy samochód w tym zestawieniu. Nissan Micra generacji K14 to wóz z „pełnowymiarowego” segmentu B. W tej odsłonie styliści odeszli od nieco „żabiego” stylu. Ta Micra naprawdę może się podobać. Jej linie są dynamiczne, a zabieg z ukryciem tylnej klamki (występują tylko wersje 5d) w słupku B dodaje linii lekkości i charakteru. Również wnętrze jest funkcjonalne i może występować w ciekawych kolorach, np. w pomarańczowym. Który silnik wybrać? Pod maską Micry K14 można znaleźć zarówno silniki benzynowe wolnossące, jak i turbo. Nie zabrakło też diesla. Motor DCi konstrukcji Renault ma 90 KM i sprawia, że – pomimo niskiego spalania – Nissan jest naprawdę szybki. Osiąga 100 km/h w mniej niż 10 sekund. Wystarczy i do miasta, i na trasę. Ile kosztuje używany? Podaż aut z silnikami Diesla nie jest duża. Jeśli już pojawi się jakiś egzemplarz, kosztuje zwykle ok. 35-40 tysięcy złotych. Szukasz małego i oszczędnego samochodu? Na naszej stronie znajdziesz samochody prywatne wybrane wg najbardziej rygorystycznych kryteriów rynkowych! Samochody, które bez wahania oddalibyśmy własnym dzieciom! Jeśli szukasz godnego zaufania auta do jazdy w mieście, wybierz egzemplarz, który ci się spodoba i dowiedz się wszystkiego z pisemnych raportów, zdjęć i wideo. A później… szerokiej drogi! *Wskaźniki zużycia paliwa są fabryczne i zostały pobrane ze strony Fot. Materiały prasowe Kia Rozbudowa oferty modelowej Kii trwa w najlepsze. Tym razem do gamy dołączył miniaturowy crossover, a przynajmniej auto stylizowane na crossovera. I choć Kia Picanto X-Line wejdzie do sprzedaży w kwietniu, my już dziś mamy cennik nowego modelu. Jakie wnioski mogą płynąć z jego lektury? Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie jeden, ale bardzo poważny problem. O tym jednak dopiero za chwilę. Picanto X-Line jest kolejnym modelem stanowiącym dowód na to, że Kia w XXI wieku czuje się na rynku europejskim jak ryba w wodzie! Hatchback segmentu A wystylizowany na miniaturowego crossovera ma wystarczającą porcję uroku. Nadal ma nieco dziwne spojrzenie, jednak kierowca przestaje na nie zwracać uwagę. A wszystko za sprawą czarnych, matowych nakładek z plastiku na progach i nadkolach, zmienionej formy zderzaka z plastikową osłoną na dole oraz zwiększonego o 15 mm prześwitu. Fot. Materiały Kia Pomijają zmianę stylizacyjną i większą ilość dodatków w kabinie pasażerskiej, sam charakter Picanto w wersji X-Line nie zmienia się. Auto nadal przekazuje moc wyłącznie na przednie koła i nie ma żadnego systemu imitującego za pomocą elektroniki napęd na cztery koła. Poza tym oferuje identyczną ilość przestrzeni w kabinie. Do Kii nadal można spróbować upchnąć cztery, ale nie za wysokie osoby, a bagażnik ma pojemność 255 litrów. X-Line to gwarancja bogatego wyposażenia! Cennik Kii Picanto X-Line jest bogato obsadzony bezpłatnym wyposażeniem. Kupujący w gratisie otrzyma 6 poduszek powietrznych, czujnik zmierzchu, przednie światła projekcyjne, tylne reflektory wykonane w technologii LED, czujniki parkowania z tyłu, automatyczną klimatyzację, przyciemniane szyby z tyłu, aluminiowe nakładki na pedały, system multimedialny z 7-calowym ekranem i 6 głośnikami, tapicerkę ze skóry ekologicznej i 16-calowe felgi aluminiowe. W wersji podstawowej do napędu Picanto X-line służy 1,2-litrowy motor benzynowy. 84-konna jednostka rozpędza mini crossovera do pierwszej setki w 12 sekund. Prędkość maksymalna wynosi 173 km/h. Benzyniak ma niewielki apetyt. W mieście powinien spalać 5,9 litra, a poza miastem 3,8 litra paliwa. Razem z nową Kią do gamy miejskiego hatchbacka wejdzie silnik 1,0 T-GDI. Litrowa jednostka ma turbodoładowanie i tylko 3 cylindry. Fot. Materiały Kia Przy cenie minimalnej na poziomie 61 490 złotych nowy benzyniak oferuje 100 koni mocy i moment obrotowy na poziomie 171 Nm. Nowoczesna jednostka zapewnia Picanto naprawdę dobre osiągi. Czas przyspieszenia do 100 km/h skraca się do 10,1 sekundy, podczas gdy prędkość maksymalna rośnie do 180 km/h. Silnik 1,0 T-GDI powinien spalić w cyklu miejskim 5,6 litra paliwa. Poza miastem zapotrzebowanie na benzynę według deklaracji producenta ma zmieścić się w wyniku na poziomie 4 litrów. Cennik Kia Picanto X-Line – i to tu jest problem! Kia Picanto X-Line bez wątpienia ma całą masę uroku. To najlepiej wyglądający hatchback segmentu A z Korei. Niestety model ma też pewien problem i to dość poważny. A ten dotyczy ceny. Na pierwszy rzut oka suma 56 490 złotych za wersję bazową nie wydaje się zaporowa. Kierowca zmieni jednak zdanie, gdy zajrzy na stronę internetową marki i odkryje, że dużo większy i dużo bardziej funkcjonalny Stonic kosztuje tylko 54 990 złotych. Tym samym jest o półtora tysiąca złotych tańszy. Fot. Materiały prasowe Kia Fot. Materiały prasowe Kia Fot. Materiały prasowe Kia Fot. Materiały prasowe Kia Fot. Materiały prasowe Kia Fot. Materiały prasowe Kia Oczywiście, Picanto X-Line jest lepiej wyposażone od bazowego Stonica. Czy jednak ten argument będzie w stanie przeważyć szalę zwycięstwa? Wątpliwe. Picanto X-Line na szczęście nie ma równie poważnych problemów w starciu z rywalami ze swojego segmentu. Dla przykładu za bazową wersję Volkswagena crosso up! trzeba zapłacić 55 290 złotych. Hatchback z Niemiec jest nieznacznie tańszy, a w zamian okazuje się mniej dynamiczny i nie posiada ekologicznej skóry na fotelach czy automatycznej klimatyzacji w standardzie. Do walki o klientów z Kią stanie z pewnością też Fiat Panda. Wersja Cross niestety nie została wyceniona w Polsce, a to sprawia że do roli bezpośredniego konkurenta Włosi muszą wystawić model 4X4. Jego największą zaletą jest bez wątpienia napęd na cztery koła! Ten w Kii nie jest dostępny nawet za dopłatą. W zamian Fiat ma dużo wyższą cenę. Ta startuje od 64 900 złotych. A to blisko 8 tysięcy więcej od Picanto X-Line. Dużo droższy i dużo mniej inspirowany SUV-ami jest Opel Adam Rocks. Model jest niemalże pozbawiony bagażnika i ma bogate wyposażenie. Kosztuje jednak co najmniej 62 700 złotych. Skip to content PromocjeWybierz samochódKontaktPromocjeWybierz samochódKontaktPromocjeWybierz samochódKontakt5 faktów na temat koreańskich marek samochodów, o których nie wiedziałeś 5 faktów na temat koreańskich marek samochodów, o których nie wiedziałeś Żadnemu motoryzacyjnemu gigantowi nie udało się zmienić tak wiele w tak krótkim czasie, jak producentom samochodów z auta w wielu kwestiach przegoniły marki istniejące na rynku od one zaczynają wyznaczać standardy w kwestiach designu, niezawodności czy jakości. Kiedy w połowie lat 90-tych XX wieku koreańscy producenci samochodów zaczęli oferować swoje produkty na polskim rynku byli kojarzeni z tańszą i słabszą jakościowo alternatywą dla niemieckich lub japońskich aut. Ponad 20 lat później sytuacja wygląda zupełnie i Hyundai bardziej niezawodne niż BMW czy Volvo Raport Vehicle Dependability Study firmy analitycznej Power powstaje na podstawie uwag zgłaszanych przez właścicieli nowych aut po trzech miesiącach ich użytkowania. Oceniają swoje nowe auta pod względem właściwości jezdnych, osiągów silnika, pracy skrzyni biegów oraz jakości wykonania poszczególnych elementów i łatwości obsługi. Wyniki ubiegłorocznej ankiety przeprowadzonej wśród właścicieli aut z Niemiec wskazują, że jakość nie zawsze idzie w parze z ceną pojazdu. Na dwóch pierwszych miejscach zestawienia znalazły się marki koreańskich samochodów: KIA i Hyundai. Tak wysoką pozycję w zestawieniu zawdzięczają wysokim notom jakie otrzymały modele KIA Sportage, Hyundai I30 oraz Hyundai I10, które wygrały lub zajęły drugie miejsce w swoich ciekawe za koreańskimi pojazdami znalazły się takie marki jak: Toyota, Volkswagen, Ford, Mercedes – Benz, Volvo czy jakie modele Hyundai i KIA są dostępne w ofercie podobnych wniosków doszli także dziennikarze tygodnika Auto Świat, którzy przeprowadzili coroczny test jakości samochodów oparty na obiektywnych kryteriach, własnych doświadczeniach oraz opinii niezależnych mechaników. Najmniej awaryjnymi autami 2019 r. okazały się modele Hyundai. Kolejne miejsce na podium zajęły modele Hondy i Volvo. Co ciekawe, Hyundai znalazł się na pierwszym miejscu Raportu Jakości tygodnika Auto Świat już drugi raz z firmy Power oraz najnowsza analiza tygodnika „Auto Świat” to obiektywne potwierdzenie faktu, że na przestrzeni ostatnich lat największy postęp w kwestii niezawodności odnotowali właśnie producenci koreańskich samochodów. Ich produkty z każdym rokiem cieszą się coraz lepszą opinią wśród nabywców. Same modele marki Hyundai stanowiły w 2018r. 14 proc. sprzedaży sieci Z naszych obserwacji wynika, że klienci doceniają nie tylko ich jakość, ale i nowoczesną stylistykę, różnorodność modeli i technologię, która w niczym nie ustępuje już autom produkowanym w Niemczech, Francji czy elektryczny SUV w klasie kompaktowej jest z… KoreiOd kilku miesięcy fani motoryzacji żyją informacją na temat Audi e-tron – pierwszego elektrycznego SUV-a tego niemieckiego producenta. Tymczasem, kilka miesięcy wcześniej, podczas wiosennych targów w Genewie swoją premierę miał elektryczny SUV w klasie kompaktowej sygnowany marką Hyundai. Jak podają jego producenci na wyróżnienie w elektrycznej wersji Hyundai Kona zasługuje przede wszystkim zasięg blisko 500 km na jednym ciekawe, nie są to pierwsze kroki marki Hyundai na polu alternatywnych źródeł energii wykorzystywanych w pojazdach. Na targach CES w Las Vegas świat motoryzacji mógł podziwiać nowe auto zasilane ogniwami wodorowymi – Hyundai NEXO. Czas tankowania wodoru wynosi ok. 5 minut, a zasięg modelu NEXO na jednym baku wodoru wynosi ok. 800 km. Jest to jednak auto, które wyprzedza obecne czasy, ponieważ największą barierą w rozpowszechnianiu aut z napędem wodorowym jest niewielka liczba sieci stacji tankowania wodoru, nawet w najbardziej rozwiniętych technologicznie zapowiada, że do 2020 w ofercie chce mieć aż 15 modeli z napędem alternatywnym – hybryd, hybryd plug-in, aut elektrycznych, a nawet wykorzystujących ogniwa paliwowe. W Europie pojawi się 10 z nadal jedyna w 7-letniej gwarancji Pomimo tego, że samochody marki KIA są dostępne na polskim rynku już od 1995 r., to dla wielu klientów stały się zauważalne dopiero kilkanaście lat temu, kiedy koreański producent zaczął promować 7-letnią gwarancje na wszystkie oferowane modele. Dzisiaj jest to wciąż znak rozpoznawczy tej marki. Co ciekawe, jest to nadal jedyny producent na europejskim rynku oferujący tak długi okres tego, że 7 lat jest wymienne na 150 tys. przejechanych kilometrów, a warunki gwarancyjne uwzględniają elementy pojazdu z ograniczoną gwarancją, to wielu klientów uważa, że tak długi okres gwarancyjny jest wyznacznikiem pewności producenta do jakości oferowanych samochodów. Co ważne, może to być także istotny punkt dla kierowców poszukujących samochodów używanych, ponieważ nadal będą one objęte gwarancją producenta. Jest to ważny element także dla klientów 2-3-letnie modele KIA, ale i wszystkie koreańskie marki cieszą się coraz większym mistrz świata WRC w zespole HyundaiKiedy mówimy o samochodach w wersjach WRC od razu myślimy o sławetnych modelach Subaru Impreza, Mitsubishi Lancer Evolution, Fordzie Focus lub ewentualnie Suzuki SX4 czy Skoda Fabia. Tymczasem w wersji WRC dostępne są również dwa modele koreańskiego producenta. Są to Hyundai Accent oraz I20. Oba modele zostały zbudowane dla reaktywowanego w 2012 zespołu Hyundai Shell Mobis World Rally Team, który w 2014 r. powrócił do Rajdowych Mistrzostw Świata. A członek tego zespołu, Hayden Paddon zajął drugie miejsce tegorocznej edycji Rajdu Australii, która była trzynastą rundą Rajdowych Mistrzostw połowie grudnia media poinformowały o powrocie najbardziej utytułowanego rajdowca na świecie do rajdów WRC. Sebastian Loeb pojedzie sześć rajdów WRC właśnie w barwach zespołu Hyundai. Jak prognozują komentatorzy ma to być na tyle silne wzmocnienie koreańskiego zespołu, że może zapewnić mu tytuł Mistrzostwa za design Niemal wszystkie marki mogą pochwalić się niebanalną stylistyką swoich samochodów. Jednak tylko wybrane są doceniane przez niezależnych ekspertów w dziedzinie projektowania. W tegorocznej edycji konkursu „iF design” w kategorii „Product Design” nagrodzone zostały aż trzy modele marki KIA: Stinger z nadwoziem w stylu sportowych sedanów, kompaktowy crossover Stonic i miejskie Picanto. 2018 rok to drugi rok z rzędu, w którym Kia zdobyła aż trzy nagrody „iF design” i dziewiąty rok pod rząd, w którym koreańska marka otrzymała nagrodę „iF design”.„iF Design Award” to jeden z najbardziej liczących się na świecie konkursów w dziedzinie designu. Od ponad 60 lat certyfikat iF uznawany jest jako znak doskonałości projektowej. Co roku w konkursie bierze udział kilka tysięcy firm z całego świata. W 2018 roku firmy z 54 krajów zgłosiły łącznie blisko 6 500 produktów, które zostały ocenione przez niezależne międzynarodowe jury złożone z 63 ekspertów w dziedzinie projektowania. Podobne wpisy Kompaktowe SUV-y to bardzo dynamicznie rozwijający się segment rynkowy, który pewnie niedługo dogoni najpopularniejsze klasy aut miejskich i kompaktowych. Porównaliśmy ze sobą dwanaście średniej wielkości SUV-ów, aby spośród nich wybrać na wszelkiego rodzaju uterenowione samochody trwa od lat i wciąż nie przestaje przybierać na treści: – Jeep Compass TMair 140 Limited – Kia Sportage T-GDI 7DCT 4WD GT Line – Mitsubishi Eclipse Cross CVT Intense Plus – Nissan Qashqai DIG-T 160 N-Connecta + Styl – Opel Grandland X Tuebo A6 Elite – Peugeot 3008 THP EAT6 Allure – Renault Kadjar TCe 160 S-Edition – Seat Ateca EcoTSI DSG FR – Skoda Karoq TSI DSG Style – SsangYong Korando e-XGi200 AT Sapphire – Suzuki SX4 S-Cross BoosterJet 4WD A/T Elegance Sun – Volkswagen Tiguan TSI DSG Highline – Podsumowanie i ocena punktowa – Galerie zdjęćObecnie wiele z nich należy do najchętniej wybieranych samochodów – zarówno jeśli bierzemy pod uwagę całą Europę, jak i przy analizowaniu jedynie polskiego rynku. Nie powinno zatem dziwić, że właściwie każdy producent chce wykroić dla siebie jak największy kawałek z tego tortu. Stąd prawdziwy wysyp nowości wśród aut ze zwiększonym prześwitem. Niedawno w salonach sprzedaży zadebiutowało kilka zupełnie nowych modeli, Mitsubishi Eclipse Cross, Opel Grandland X i Skoda Karoq. Niektóre, jak Jeep Compass, doczekały się nowych odsłon, a inne – face liftingów (np. Nissan Qashqai czy SsangYong Korando). Ale który z nich jest najlepszy? Aby to sprawdzić, porównaliśmy aż 12 reprezentantów tego w tym celu mistrzostwa świata kompaktowych SUV-ów. Swoich reprezentantów przygotowało siedem państw z trzech kontynentów: Japonia wystawiła 3 zawodników, Francja, Korea i Niemcy – po 2 graczy. Po jednym zawodniku zgłosiły Czechy, Hiszpania oraz Stany Zjednoczone. W porównaniu wzięły udział samochody z dość mocnymi silnikami benzynowymi oraz automatycznymi skrzyniami biegów. Poza dwoma wyjątkami, wszystkie przekazują napęd wyłącznie na przednie z dwunastu graczy okaże się najlepszy? Zawody czas zacząć!Jeep Compass TMair 140 LimitedW ubiegłym roku Compass doczekał się drugiej odsłony. Nowy model prezentuje się bardzo ciekawie, a jego wygląd – szczególnie przednia część nadwozia – sporo zyskuje na podobieństwie do większych modeli tej muskularne nadwozie Compassa. Niezłe 20,8 cm i wygodne fotele oferują dwuosiową regulację zagłówków i podpórki lędźwiowej. Trzymanie w zakrętach zeszło na dalszy plan. I dobrze, bo do dynamicznej jazdy nie zachęcają spore przechyły nadwozia. Jeep prowadzi się pewnie, ale nie daje zbyt dużej przyjemności kierowcy. Za to zawieszenie o sporym skoku sprawnie tłumi wstrząsy. Tylko czasem z okolic kół dochodzi dudnienie, ale część winy ponoszą 18-calowe felgi testowanego auta, o cal większe od nieźle wykończonym wnętrzu Compassa uwagę zwraca kierownica z bardzo grubym wieńcem, obszyta miękką i przyjemną w dotyku skórą. Plus za „męskie” (duże i solidne) klamki i że benzynowy Compass z automatem nie przystaje ceną do reszty stawki – kosztuje aż 146 900 zł (to dlatego, że skrzynia taka jest łączona tylko ze 170-konnym „benzyniakiem”, napędem 4×4 i topowym wyposażeniem) – w jego przypadku zrobiliśmy wyjątek i w teście uwzględniliśmy nie samochód z automatem, który wziął udział w sesji zdjęciowej, lecz odmianę o mocy 140 KM z ręczną przekładnią. Silnik turbo jest żwawy, ma spory zakres użytecznych obrotów i zapewnia nie najgorsze osiągi (0-100 km/h w 9,4 s) przy średnim spalaniu na akceptowalnym poziomie 7,8 l/100 km. A do tego okazuje się niezbyt głośny – nawet podczas atutem Compassa jest kojarzący się z większymi Jeepami ma najwyższy próg (78 cm, ex aequo z Renault). Nie przewidziano tu haków na auto z najbogatszym wyposażeniem (choć na tle konkurentów wcale nie imponującym) kosztuje 123,7 tys. zł. Niemało, ale w naszym teście są cztery jeszcze droższe Compass TMair 140 Limited – dane techniczneJeep Compass TMairSilnik benzynowy, turboPojemność skokowa1368 cm³Układ cylindrów/zaworyR4/16Zasilaniewtrysk bezpośredniMoc maksymalna140 KM/5000Maks. moment obrotowy230 Nm/1750NapędprzedniSkrzynia biegówman./6-biegowaHamulce (przód/tył)tarcz. went./ cmRozstaw osi264 cmŚrednica zawracania11,1 mMasa/ładowność1430/486 kgMaks. masa przyczepy1000 kgPoj. bagażnika (min./maks.)438/1251 lPoj. zbiornika paliwa60 l (Pb 95)Opony225/60 R17Prześwit20,8 cmOsiągi (dane producenta)Prędkość maksymalna192 km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h9,9 sZużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)7,8/5,2/6,2Zasięg960 kmJeep Compass TMair 140 Limited – dane testowePrzyspieszenie 0-50/0-100 km/h3,2/9,4 sHamowanie 100-0 km/h (zimne/ciepłe)38,4/38,8 mPoziom hałasu przy 50/100 km/h58,5/63,7 dBRzeczywista prędkość przy wskazaniu 100 km/h96 km/hLiczba obrotów kierownicą2,7Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)9,4/6,2/7,8Rzeczywisty zasięg760 kmKia Sportage T-GDI 7DCT 4WD GT LineChoć od debiutu aktualnej odsłony Sportage’a minęły już trzy lata, nadwozie Kii wciąż wygląda atrakcyjnie. A już szczególnie w testowanej odmianie GT Line, wyróżniającej się charakterystycznymi światłami dziennymi i 19-calowymi ma najmniejszy prześwit w teście (ex aequo ze Skodą) –17,2 przestronnej i przyzwoicie wykończonej kabinie opisywaną odmianę najłatwiej rozpoznać po przyjemnie leżącej w dłoniach sportowej kierownicy oraz po skórzanej tapicerce i czarnej podsufitce. Warto zwrócić uwagę na wyjątkowo łatwą obsługę i rozplanowanie kokpitu w zgodzie z zasadami ergonomii. Jadący z tyłu docenią największe w teście wykonany i ergonomiczny kokpit okazuje się bardzo łatwy w obsłudze (ma np. pokrętło do regulacji skali mapy). Wersja GT Line wyróżnia się przyjemnie leżącą w dłoniach jezdny zapewnia kompromis między prowadzeniem i tłumieniem nierówności. Ze wskazaniem na komfort – mimo opon o niskim profilu (45) jedyne, co może przeszkadzać na zniszczonej drodze to dość głośna praca zawieszenia. Na krętej trasie Sportage całkiem pewnie wykonuje polecenia prowadzącego, ale jego nadwozie wyraźnie wychyla się przy gwałtownych manewrach, nieraz zmuszając ESP do zdecydowanej i Suzuki to jedyne samochody w tym porównaniu wyposażone w napęd na cztery drzwi w stawce. Ich kształt (są szerokie u góry) ułatwia montaż fotelików dla chcący kupić benzynową wersję z automatem są skazani na mocniejszą odmianę z napędem obu osi. Silnik bije rywali mocą i momentem obrotowym: 177 KM i 265 Nm. Sportage osiągami plasuje się jednak w środku stawki – i to pomimo dwusprzęgłowego automatu, który bardzo szybko przeskakuje między 7 przełożeniami. Zużycie paliwa zawodzi – 9,1 l na 100 km to najgorszy wynik w do tego Kia kosztuje aż 127 tys. zł. Dobrze, że chociaż ma najbogatsze wyposażenie w stawce. Ostatecznie Sportage ląduje na 6. Sportage T-GDI 7DCT 4WD GT Line – dane techniczneKia Sportage T-GDISilnik benzynowy, turboPojemność skokowa1591 cm³Układ cylindrów/zaworyR4/16Zasilaniewtrysk bezpośredniMoc maksymalna177 KM/5500Maks. moment obrotowy265 Nm/1500Napęd4×4Skrzynia biegówaut./7-biegowaHamulce (przód/tył)tarcz. went./ cmRozstaw osi267 cmŚrednica zawracania10,6 mMasa/ładowność1508/672 kgMaks. masa przyczepy1600 kgPoj. bagażnika (min./maks.)491/1492 lPoj. zbiornika paliwa62 l (Pb 95)Opony245/45 R19Prześwit17,2 cmOsiągi (dane producenta)Prędkość maksymalna202 km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h9,5 sZużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)10,0/6,2/7,6Zasięg810 kmKia Sportage T-GDI 7DCT 4WD GT Line – dane testowePrzyspieszenie 0-50/0-100 km/h3,4/9,0 sHamowanie 100-0 km/h (zimne/ciepłe)37,9/38,1 mPoziom hałasu przy 50/100 km/h60,9/64,6 dBRzeczywista prędkość przy wskazaniu 100 km/h95 km/hLiczba obrotów kierownicą2,7Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)10,4/7,8/9,1Rzeczywisty zasięg680 kmMitsubishi Eclipse Cross CVT Intense PlusEclipse Cross zdecydowanie lepiej prezentuje się na zewnątrz niż w środku. Do jego zalet należy przyjazna obsługa – co ciekawe, nie utrudnia jej nawet gładzik do zarządzania systemem multimedialnym (u wielu rywali takie rozwiązanie denerwuje).Bardzo ciekawa linia Mitsubishi nieco ogranicza miejsce nad głowami z Mitsubishi nie polubią wysokie osoby. Z przodu będą narzekać na mały zakres regulacji fotela (zmuszający do kurczenia nóg) i ekranu head-up (powyżej 185 cm wzrostu nie widać wskazań), z tyłu – na ograniczoną przestrzeń na głowy oraz krótkie siedzisko i oparcie. Nie zachwyca też bagażnik – i minimalne 378 l, i 1159 l po złożeniu kanapy to najgorsze wyniki w wygląda (i jest wykonany) lepiej niż ten w popularnym ASX-ie. Ekran dotykowy umieszczono daleko od kierowcy, ale może on obsługiwać go gładzikiem zamontowanym przy prawym silnik jest cichy, pełen życia i ma sporo „pary” już od niskich obrotów. Szkoda, że jego temperament studzi bezstopniowy automat. Choć na tle innych konstrukcji tego typu wypada nieźle (potrafi symulować biegi i szybko reaguje na dodanie gazu), i tak chwilami męczy utrzymywaniem silnika na jednostajnych obrotach. Osiągi są dobre (0-100 km/h w 9,1 s), ale okupione dużym zapotrzebowaniem na paliwo – średnio to aż 8,7 l na 100 wyróżnia się w całej stawce nietypowym wyglądem – zwłaszcza tylnej części ma najmniejszy bagażnik w tym teście (i przed, i po złożeniu tylnych siedzeń).Eclipse Cross nie zapewnia ani ponadprzeciętnego komfortu, ani wybitnego prowadzenia. Testowana wersja za 125 990 zł ma bogate wyposażenie… z kilkoma brakami. Seryjnie oferuje np. ekran head-up czy podgrzewanie foteli, kanapy, kierownicy i przedniej szyby, ale nawigacji czy skórzanej tapicerki nie da się do niej nawet dokupić. Kilka słabych stron sprawiło, że ten udany samochód zajął dopiero ósme Eclipse Cross CVT Intense Plus – dane techniczneMitsubishi Eclipse Cross CVTSilnik benzynowy, turboPojemność skokowa1499 cm³Układ cylindrów/zaworyR4/16Zasilaniewtrysk bezpośredniMoc maksymalna163 KM/5500Maks. moment obrotowy250 Nm/1800NapędprzedniSkrzynia biegówaut./bezstopniowaHamulce (przód/tył)tarcz. went./ cmRozstaw osi267 cmŚrednica zawracania10,6 mMasa/ładowność1460/690 kgMaks. masa przyczepy1600 kgPoj. bagażnika (min./maks.)378/1159 lPoj. zbiornika paliwa63 l (Pb 95)Opony225/55 R18Prześwit18,3 cmOsiągi (dane producenta)Prędkość maksymalna200 km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h9,3 sZużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)8,0/6,0/6,7Zasięg940 kmMitsubishi Eclipse Cross CVT Intense Plus – dane testowePrzyspieszenie 0-50/0-100 km/h3,3/9,1 sHamowanie 100-0 km/h (zimne/ciepłe)36,6/36,5 mPoziom hałasu przy 50/100 km/h57,4/64,0 dBRzeczywista prędkość przy wskazaniu 100 km/h96 km/hLiczba obrotów kierownicą2,8Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)10,6/6,8/8,7Rzeczywisty zasięg720 kmNissan Qashqai DIG-T 160 N-Connecta +StylQashqai jest jednym z prekursorów klasy kompaktowych SUV-ów. Jego obecna, druga odsłona jest w sprzedaży już od pięciu lat (w ubiegłym roku przeszła face lifting) – a mimo to w naszym kraju żaden bezpośredni konkurent nie dorównuje mu od lat sylwetka Nissana Qashqaia wciąż nie chce się z zewnątrz, i w środku Nissan może się podobać. W kabinie uwagę zwracają przyjemne tworzywa wykończeniowe i nastrojowe podświetlenie w okolicy dźwigni zmiany biegów. Skąd taka dźwignia w tym porównaniu? Cóż, automat można mieć tylko w połączeniu ze 115-konną jednostką, ale ta odmiana nie spełnia założeń testu (rozpędza się do 100 km/h w aż 12,9 s), a silnik turbo o mocy 163 KM występuje wyłącznie z ręczną skrzynią. W tej wersji Qashqai łączy dobre osiągi (9,2 s do „setki”) z niedużym zużyciem paliwa (7,4 l/100 km). Bak mieści aż 65 l, co pozwala tankować auto średnio co 870 km – obie te wartości są największe w wnętrzu Qashqaia uwagę zwracają niezłe tworzywa wykończeniowe i ładna kierownica z wyjątkowo małą obudową poduszki powietrznej. Obsługa nie sprawia najmniejszych nie zachęca do dynamicznej jazdy (wyraźne przechyły nadwozia, niezbyt bezpośredni układ kierowniczy), ale robi wrażenie bardzo sprawnym tłumieniem wstrząsów. Z ceną 111 tys. zł Qashqai zalicza się do najtańszych propozycji w teście – i to mimo świetnego wyposażenia seryjnego. W jego skład wchodzi nawet szklany dach, który rozjaśnia wnętrze, ale też ogranicza przestrzeń, czyniąc kabinę Nissana najciaśniejszą w stawce (bez okna dachowego też byłaby w jej ogonie).Qashqai nie bez powodu cieszy się bardzo dużym powodzeniem – to bardzo przyjemny w użytkowaniu otwór tylnych drzwi. Maksymalna wysokość pakunków to 68 cm, o 14 mniej niż w to dobra propozycja, ale na tle nowszych rywali wyraźnie widać jego słabe strony. Stąd dopiero 9. Qashqai DIG-T 160 N-Connecta +Styl – dane techniczneNissan Qashqai DIG-TSilnik benzynowy, turboPojemność skokowa1618 cm³Układ cylindrów/zaworyR4/16Zasilaniewtrysk bezpośredniMoc maksymalna163 KM/5600Maks. moment obrotowy240 Nm/2000NapędprzedniSkrzynia biegówman./6-biegowaHamulce (przód/tył)tarcz. went./ cmRozstaw osi265 cmŚrednica zawracania10,7 mMasa/ładowność1369/531 kgMaks. masa przyczepy1500 kgPoj. bagażnika (min./maks.)410/1565 lPoj. zbiornika paliwa65 l (Pb 95)Opony215/55 R18Prześwit18,0 cmOsiągi (dane producenta)Prędkość maksymalna200 km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h8,9 sZużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)7,4/4,8/5,8Zasięg1120 kmNissan Qashqai DIG-T 160 N-Connecta +Styl – dane testowePrzyspieszenie 0-50/0-100 km/h3,5/9,2 sHamowanie 100-0 km/h (zimne/ciepłe)37,7/38,1 mPoziom hałasu przy 50/100 km/h60,3/65,3 dBRzeczywista prędkość przy wskazaniu 100 km/h95 km/hLiczba obrotów kierownicą3,2Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)8,7/6,1/7,4Rzeczywisty zasięg870 kmOpel Grandland X Turbo A6 EliteOpel, we współpracy z Grupą PSA, zaprezentował niedawno dwa nowe SUV-y – miejskiego Crosslanda X oraz biorącego udział w tym teście, dłuższego o 26,5 cm kompaktowego Grandlanda X. Dzieli on płytę podłogową, silnik i niektóre inne rozwiązania z Peugeotem 3008. Do niedawna jedynym benzynowym silnikiem, z jakim oferowano tego Opla była zamontowana w testowanym egzemplarzu 3-cylindrowa jednostka o mocy 130 KM (teraz można też wybrać 180-konny silnik Grandland X ma bardziej elegancką linię niż mniejszy Crossland Opel odstaje od reszty – „sprint” do 100 km/h zajmuje mu aż 11,5 s. I odbywa się przy akompaniamencie nieprzyjemnego warczenia spod maski. Za to przy stałej prędkości warkot znika, a Grandland X staje się najcichszym autem w stawce. Do jego mocnych stron należą też płynnie działający automat i najmniejszy w teście apetyt na paliwo. Opel zużywa go średnio 7,1 l/100 km, o 2 l mniej niż nieźle wyglądającym i przyjaznym w obsłudze kokpicie Opla część elementów pochodzi z Peugeota (np. panel sterowania szybami i klamki, a także menu komputera pokładowego i multimediów).Układ jezdny ukierunkowano na komfort – i rzeczywiście jest on więcej niż przyzwoity. Zawieszenie sprawnie i cicho tłumi nawet spore nierówności. Ceną jest pewna niechęć do dynamicznej jazdy – Grandland X ma wyraźną skłonność do bocznych przechyłów i do płużenia przodem (na szczęście interwencje ESP są szybkie, ale daleko im do brutalności).Grandland X nie tylko dobrze wygląda – ten SUV wyraźnie korzysta na pokrewieństwie z udanym podnoszona pokrywa (184 cm nad ziemią) i najgłębszy bagażnik (ex aequo z 3008).W testowanej wersji Opel ma rozsądną cenę (113 700 zł), nie zachwyca jednak poziomem wyposażenia. Nie licząc odpowiadającego za bezpieczeństwo – to jest właściwie kompletne (i najlepsze w stawce). Ostatecznie niemiecki SUV ląduje na niezłej piątej Grandland X Turbo A6 Elite – dane techniczneOpel Grandland X TurboSilnik benzynowy, turboPojemność skokowa1199 cm³Układ cylindrów/zaworyR3/12Zasilaniewtrysk bezpośredniMoc maksymalna130 KM/5500Maks. moment obrotowy230 Nm/1750NapędprzedniSkrzynia biegówaut./6-biegowaHamulce (przód/tył)tarcz. went./ cmRozstaw osi268 cmŚrednica zawracania11,1 mMasa/ładowność1370/590 kgMaks. masa przyczepy1100 kgPoj. bagażnika (min./maks.)514/1652 lPoj. zbiornika paliwa53 l (Pb 95)Opony225/55 R18Prześwit18,8 cmOsiągi (dane producenta)Prędkość maksymalna188 km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h10,9 sZużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)6,4/4,9/5,5Zasięg960 kmOpel Grandland X Turbo A6 Elite – dane testowePrzyspieszenie 0-50/0-100 km/h3,6/11,5 sHamowanie 100-0 km/h (zimne/ciepłe)37,6/37,5 mPoziom hałasu przy 50/100 km/h56,2/63,5 dBRzeczywista prędkość przy wskazaniu 100 km/h96 km/hLiczba obrotów kierownicą3,0Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)8,4/6,1/7,4Rzeczywisty zasięg740 kmPeugeot 3008 THP EAT6 AllureOd debiutu 3008 minęły już 2 lata, ale samochód ten wciąż prezentuje się bardzo świeżo i ciekawie. Także w środku, gdzie uwagę zwraca typowy dla nowych Peugeotów nieźle wykończony kokpit z bardzo niewielką kierownicą, nad którą widać zestaw wskaźników oraz ekranem centralnym zastępującym panele klimatyzacji i wyglądający Peugeot ma największy prześwit – 21,9 w teście kabina zapewnia najwięcej miejsca na nogi kierowcy i sporo przestrzeni nad głowami. Wyróżnia się też sporą liczbą schowków – dwa są pod stopami pasażerów kanapy. Bagażnik ma niezłe 520 l pojemności. Sprężyste zawieszenie sprawnie „trzyma w ryzach” nadwozie Peugeota. Auto chętnie i bez przesadnych przechyłów zmienia kierunek jazdy (mała kierownica potęguje wrażenie zwinności), imponuje też spokojem i stabilnością w szybkich łukach. A jednocześnie zapewnia zupełnie niezły w swoim rodzaju kokpit (podobne są tylko w innych Peugeotach) jest łatwy w obsłudze i wykonany z dobrych materiałów. Impulsowa dźwignia automatu działa nieco gorzej niż cenniku 3008 napędzającej testowanego Opla jednostce turbo towarzyszy silnik PureTech o mocy 180 KM, jednak do produkcji trafi on dopiero w październiku. Dlatego w naszym teście wzięła udział ustępująca mu 165-konna wersja THP (wciąż można znaleźć nowe egzemplarze). Oferuje ona dobre osiągi – pozwala osiągnąć 100 km/h w niecałe 9 s – i zużywa akceptowalne 8,2 l benzyny na 100 Peugeota oferuje najlepsze połączenie komfortu jazdy i dobrego bagażniku Peugeota nie przewidziano ani jednego haczyka do powieszenia siatki z ceną 127,4 tys. zł (ale można liczyć na rabat) Peugeot ląduje na 2. stopniu 3008 THP EAT6 Allure – dane technicznePeugeot 3008 THPSilnik benzynowy, turboPojemność skokowa1598 cm³Układ cylindrów/zaworyR4/16Zasilaniewtrysk bezpośredniMoc maksymalna165 KM/6000Maks. moment obrotowy240 Nm/1400NapędprzedniSkrzynia biegówaut./6-biegowaHamulce (przód/tył)tarcz. went./ cmRozstaw osi268 cmŚrednica zawracania10,7 mMasa/ładowność1300/650 kgMaks. masa przyczepy1550 kgPoj. bagażnika (min./maks.)520/1482 lPoj. zbiornika paliwa53 l (Pb 95)Opony225/55 R18Prześwit21,9 cmOsiągi (dane producenta)Prędkość maksymalna206 km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h8,9 sZużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)7,6/5,1/6,0Zasięg880 kmPeugeot 3008 THP EAT6 Allure – dane testowePrzyspieszenie 0-50/0-100 km/h3,4/8,9 sHamowanie 100-0 km/h (zimne/ciepłe)36,7/36,8 mPoziom hałasu przy 50/100 km/h56,7/63,1 dBRzeczywista prędkość przy wskazaniu 100 km/h96 km/hLiczba obrotów kierownicą3,0Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)9,6/7,0/8,3Rzeczywisty zasięg630 kmRenault Kadjar TCe 160 S-EditionKadjara opracowano na tej samej platformie co Nissana Qashqaia. Oba testowane samochody wykorzystują też taki sam silnik o mocy 163 KM oraz lekko pracującą (ale haczącą podczas szybkiej zmiany biegów) ręczną przekładnię o sześciu sylwetka Kadjara wciąż wygląda dobrze. Niezłe 20 cm ma równie dobre osiągi co Qashqai (0-100 km/h w 9,1 s), ale zużywa nieco więcej paliwa, zwłaszcza w mieście. Choć średni wynik na poziomie 7,6 l/100 km i tak nie jest zły. W wystarczająco przestronnym wnętrzu uwagę zwracają dość niska pozycja „za kółkiem” i łatwość obsługi – także dobrego systemu multimedialno-nawigacyjnego. Zachwyty nad powyższymi są jednak zagłuszane przez trzaski dobywające się z niektórych elementów kokpitu. Część słychać na wybojach, inne pod naciskiem. Ale najgorsza jest konsola centralna, którą wystarczy lekko pchnąć (np. kolanem w zakręcie), by wydała z siebie przeraźliwy Kadjara robi zupełnie niezłe wrażenie dopóki czegoś się tu nie dotknie – pod naciskiem wiele jego elementów trzeszczy. Ekran wskaźników jest nieduży, ale daje wiele możliwości za przeciętnie pojemny (472 l), ale funkcjonalny bagażnik z wyjątkowo szerokim otworem załadunkowym. Minus – za układ jezdny, który zniechęca do dynamicznej jazdy (mocne przechyły, wyraźna podsterowność), a jednocześnie nie zachwyca tłumieniem wstrząsów. Część winy za to ponoszą jednak seryjne w testowanej wersji felgi 19”.Kadjar nieźle wygląda i wyróżnia się bardzo korzystną ceną, ale zaskakuje dość kiepską jakością podłogi można podzielić przestrzeń bagażową (tak samo jak w Nissanie).O wielu z wad Kadjara pozwala jednak zapomnieć jego cena. 100 500 zł to zdecydowanie najmniej w porównaniu. Stąd niezła, szósta Kadjar TCe 160 S-Edition – dane techniczneRenault Kadjar TCeSilnik benzynowy, turboPojemność skokowa1618 cm³Układ cylindrów/zaworyR4/16Zasilaniewtrysk bezpośredniMoc maksymalna163 KM/5200Maks. moment obrotowy240 Nm/2000NapędprzedniSkrzynia biegówman./6-biegowaHamulce (przód/tył)tarcz. went./ cmRozstaw osi265 cmŚrednica zawracania10,7 mMasa/ładowność1376/552 kgMaks. masa przyczepy1800 kgPoj. bagażnika (min./maks.)472/1478 lPoj. zbiornika paliwa55 l (Pb 95)Opony225/45 R19Prześwit20,0 cmOsiągi (dane producenta)Prędkość maksymalna205 km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h9,2 sZużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)7,7/5,0/6,0Zasięg910 kmRenault Kadjar TCe 160 S-Edition – dane testowePrzyspieszenie 0-50/0-100 km/h3,2/9,1 sHamowanie 100-0 km/h (zimne/ciepłe)37,9/38,0 mPoziom hałasu przy 50/100 km/h59,9/65,6 dBRzeczywista prędkość przy wskazaniu 100 km/h97 km/hLiczba obrotów kierownicą3,2Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)9,5/5,7/7,6Rzeczywisty zasięg720 kmSeat Ateca EcoTSI DSG FRAteca (debiut w 2016 r.) nie ma zbyt dużego nadwozia – w tym porównaniu krótszy od niej jest tylko SsangYong. A mimo to hiszpański SUV zaskakuje przestrzenią w kabinie – zarówno z przodu, jak i na kanapie podróżni znajdą w nim naprawdę dużo miejsca, szczególnie na nogi. Pojemny okazuje się także bagażnik (510 litrów).W testowanej odmianie FR Seat Ateca wygląda wyjątkowo stylizacja nadwozia (w wersji FR podkreślona czarnymi listwami i delikatnym ospojlerowaniem) zapowiada spore emocje za kierownicą. I faktycznie, sztywno zawieszony Seat potrafi dać kierowcy dużo przyjemności. Jest zwinny i pozwala precyzyjnie kontrolować tor jazdy. Podsterowność pojawia się tu późno, a po ujęciu gazu w łuku auto delikatnie nadrzuca tyłem. Całości dopełniają świetne hamulce. W dość sztywno zawieszonym Seacie nie ma jednak co liczyć na komfortową podróż. Układ jezdny pracuje cicho, ale przenosi wstrząsy do i prędkościomierz (od niedawna oferowane też w formie ekranu – fot.) startują „z południa”, co podkreśla sportowy charakter Seata. Plus za najlepszy system multimedialny w teścieO odpowiednie osiągi (8,9 s do „setki” ) dba 150-konny silnik który szybko „wkręca się” na obroty, ale dobrze czuje się przy każdych. Pracuje cicho i zużywa rozsądne ilości paliwa – średnio 7,7 l na 100 km. Dwusprzęgłowy automat bardzo sprawnie zmienia biegi i dobrze je nie zapewnia wybitnego komfortu, ale prowadzi się lepiej od wielu aut ze standardowym oferuje najwyższy w teście otwór załadunkowy (82 cm) oraz cztery haki na stosunek wyposażenia (tylko tu seryjnie otrzymuje się asystenta parkowania czy elektrycznie sterowany fotel kierowcy) do ceny (119 tys. zł) pozwala Seatowi zająć najniższy stopień Ateca EcoTSI DSG FR – dane techniczneSeat Ateca EcoTSISilnik benzynowy, turboPojemność skokowa1395 cm³Układ cylindrów/zaworyR4/16Zasilaniewtrysk bezpośredniMoc maksymalna150 KM/5000Maks. moment obrotowy250 Nm/1500NapędprzedniSkrzynia biegówaut./7-biegowaHamulce (przód/tył)tarcz. went./ cmRozstaw osi264 cmŚrednica zawracania10,8 mMasa/ładowność1375/545 kgMaks. masa przyczepy1600 kgPoj. bagażnika (min./maks.)510/1604 lPoj. zbiornika paliwa50 l (Pb 95)Opony215/50 R18Prześwit19,0 cmOsiągi (dane producenta)Prędkość maksymalna198 km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h8,6 sZużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)6,4/4,9/5,5Zasięg900 kmSeat Ateca EcoTSI DSG FR – dane testowePrzyspieszenie 0-50/0-100 km/h3,2/8,9 sHamowanie 100-0 km/h (zimne/ciepłe)36,3/36,3 mPoziom hałasu przy 50/100 km/h59,4/64,2 dBRzeczywista prędkość przy wskazaniu 100 km/h96 km/hLiczba obrotów kierownicą2,7Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)9,4/6,0/7,7Rzeczywisty zasięg640 kmSkoda Karoq TSI DSG StyleZaprezentowany w ubiegłym roku Karoq ma równie skromne rozmiary co dzieląca z nim wiele podzespołów Ateca. Łączą je także zaskakująco przestronne kabiny (za to tu bagażnik ma jeszcze większą pojemność – 521 l). Ale Seat nie jest w stanie dorównać Skodzie pod względem funkcjonalności. Zresztą nie tylko Seat – w tej kwestii czeski SUV jest po prostu bezkonkurencyjny. Żaden inny nie ma „na pokładzie” tylu przemyślanych i przydatnych rozwiązań, z których najciekawszym są oferowane za dodatkowe 1800 zł trzy osobne fotele w drugim rzędzie (każdy z nich można osobno ustawiać lub całkiem wymontować z auta).Proporcjonalna sylwetka może się podobać. Tylko 17,2 cm Karoq ma drugi największy bagażnik w tym teście (521-1630 l). Z VarioFlex maleje on do 479-1605 l, ale po wyjęciu tylnych siedzeń jego pojemność to rekordowe 1810 l. Skoda nie prowadzi się tak przyjemnie jak Ateca, ale jej stosunkowo sztywne zawieszenie pozwala pewnie „atakować” szybkie łuki. Komfort jazdy, choć lepszy niż w Seacie, pozostaje na dość przeciętnym poziomie – zwłaszcza na krótkich poprzecznych Karoqa robi wrażenie ergonomią, funkcjonalnością oraz łatwością obsługi. Szkoda tylko, że uchwyty w drzwiach – co typowe dla nowych modeli Skody – trzeszczą po otrzymał nowy silnik TSI (Ateca i Tiguan korzystają ze starszego TSI). Pracuje on cicho i kulturalnie. Zapewnia minimalne lepsze niż w Seacie osiągi (0-100 km/h w 8,8 s), wykazując się przy tym mniejszym apetytem. Średnio na 100 km zużywa 7,4 l benzyny – o 0,3 l mniej niż Ateca atutem Karoqa jest bardzo przestronne oraz wyjątkowo funkcjonalne VarioFlex pozwala wyjąć środkowe siedzenie z tyłu, a zewnętrzne zsunąć do najgorzej wyposażony Karoq kosztuje rozsądne 110,5 tys. zł i oferuje najbogatszą listę dodatków (w tym wiele niedostępnych u rywali). Dzięki licznym zaletom Skoda wygrywa to Karoq TSI DSG Style – dane techniczneSkoda Karoq TSISilnik benzynowy, turboPojemność skokowa1498 cm³Układ cylindrów/zaworyR4/16Zasilaniewtrysk bezpośredniMoc maksymalna150 KM/5000Maks. moment obrotowy250 Nm/1500NapędprzedniSkrzynia biegówaut./7-biegowaHamulce (przód/tył)tarcz. went./ cmRozstaw osi264 cmŚrednica zawracania10,9 mMasa/ładowność1393/536 kgMaks. masa przyczepy1500 kgPoj. bagażnika (min./maks.)521/1630 l*Poj. zbiornika paliwa50 l (Pb 95)Opony215/50 R18Prześwit17,2 cmOsiągi (dane producenta)Prędkość maksymalna203 km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h8,6 sZużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)6,8/5,0/5,6Zasięg890 kmSkoda Karoq TSI DSG Style – dane testowePrzyspieszenie 0-50/0-100 km/h2,8/8,8 sHamowanie 100-0 km/h (zimne/ciepłe)36,6/36,8 mPoziom hałasu przy 50/100 km/h58,9/64,0 dBRzeczywista prędkość przy wskazaniu 100 km/h95 km/hLiczba obrotów kierownicą2,7Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)8,9/5,9/7,4Rzeczywisty zasięg670 kmSsangYong Korando e-XGi200 AT SapphireChoć od premiery aktualnej generacji Korando minęło już siedem lat, koreański SUV wcale nie wygląda na przestarzały. Spora w tym zasługa dwóch liftingów, jakie przeszedł – poważnego w 2013 r i delikatnego w ma 7 lat „na karku”, ale nie wygląda źle. To zasługa 2 tych modernizacjach Korando na pierwszy rzut oka w niczym nie ustępuje rywalom z Europy czy Japonii. Po bliższym poznaniu łatwo jednak dostrzec pewne różnice. Choćby w wykończeniu wnętrza (w górnych partiach znajdziemy twarde plastiki, w dolnych – twarde i tanie) czy staranności montażu. Przestronność jest przeciętna, ale jadący w drugim rzędzie docenią dobry dostęp (najszerzej otwierane drzwi, duży otwór) i idealnie płaską podłogę. Bagażnik jest dość spory (486 l), ale ma najwęższy otwór i nie oferuje ani jednego haka na zakupy, a lampkę na suficie trzeba włączać ręcznie. Za to przy składaniu kanapy jej siedzisko automatycznie opada niemal na samą Korando robi dobre wrażenie (zwłaszcza gruba kierownica), ale ekran klimatyzacji wygląda dość archaicznie. Podobnie jak „ząbkowana” droga, po której porusza się dźwignia jezdny zapewnia przyzwoity komfort, ale do dynamicznej jazdy zupełnie się nie nadaje. Miękkie zawieszenie sprawia, że w szybkich łukach i przy następujących po sobie gwałtownych manewrach SsangYong traci stabilność, zmuszając elektronikę do brutalnej interwencji. 2-litrowy silnik jako jedyny w teście nie ma turbodoładowania. Dlatego zupełnie niezłej mocy 149 KM towarzyszy dość skromny maksymalny moment obrotowy: 197 Nm. Poza prędkością maksymalną producent nie chwali się osiągami Korando. Ale nie szkodzi – zmierzyliśmy je sami. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 9,3 (na tle rywali) silnik SsangYonga spycha go na ostatnie miejsce w kategorii układu napędowego (za 3-cylindrowego Opla).SsangYong to jedyne auto w teście, w którym nie występuje tunel centralny z tyłu w bogato wyposażonej topowej wersji Sapphire kosztuje tylko 106 990 zł. Mimo to w tym porównaniu ląduje na ostatnim Korando e-XGi200 AT Sapphire – dane techniczneSsangyong Korando e-XGi200Silnik benzynowyPojemność skokowa1998 cm³Układ cylindrów/zaworyR4/16Zasilaniewtrysk wielopunktowyMoc maksymalna149 KM/6000Maks. moment obrotowy197 Nm/4000NapędprzedniSkrzynia biegówaut./6-biegowaHamulce (przód/tył)tarcz. went./ cmRozstaw osi265 cmŚrednica zawracania10,8 mMasa/ładowność1545/625 kgMaks. masa przyczepy1500 kgPoj. bagażnika (min./maks.)486/1312 lPoj. zbiornika paliwa57 l (Pb 95)Opony225/55 R18Prześwit18,0 cmOsiągi (dane producenta)Prędkość maksymalna165 km/hPrzyspieszenie 0-100 km/ paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)10,3/6,6/8,0Zasięg710 kmSsangYong Korando e-XGi200 AT Sapphire – dane testowePrzyspieszenie 0-50/0-100 km/h3,2/9,3 sHamowanie 100-0 km/h (zimne/ciepłe)38,8/39,4 mPoziom hałasu przy 50/100 km/h58,1/63,8 dBRzeczywista prędkość przy wskazaniu 100 km/h95 km/hLiczba obrotów kierownicą2,9Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)10,2/7,2/8,7Rzeczywisty zasięg650 kmSuzuki SX4 S-Cross BoosterJet 4WD A/T Elegance SunZaprezentowany pięć lat temu (i nieco odświeżony w 2016 r.) S-Cross wyróżnia się na tle pozostałej jedenastki bardzo skromnymi rozmiarami. Jest nie tylko najkrótszy w całej stawce (tylko 430 cm), ale także najwęższy i z testowanych SUV-ów wygląda bardzo zatem dziwnego, że nie zdobywa wielu punktów za przestronność. Warto jednak zaznaczyć, że to przede wszystkim wina najwęższej kabiny w teście. Miejsca na nogi i głowy wcale nie jest mało. Bagażnik (430 l) też nie okazuje się najmniejszy w stawce. Jako że najdroższa benzynowa odmiana z automatem i napędem na przód kosztuje zaledwie 87 900 zł, wybraliśmy wersję 4×4, która jest dostępna z lepszym wyposażeniem, a i tak w topowej konfiguracji kosztuje tylko 106 900 zł (niestety nie ma wielu systemów wsparcia kierowcy).Kokpit Suzuki okazuje się wyjątkowo łatwy w obsłudze, ale mógłby być wykonany z wykorzystaniem lepszych plastików. Plus za bardzo czytelne wskaźniki. Minus za miękką podpórkę pod tylko 1235 kg Suzuki jest najlżejszym autem w teście (rywale: 1300-1549 kg). Dzięki temu jego nieprzesadnie mocny, 140-konny silnik zapewnia mu najlepsze osiągi. „Sprint” do 100 km/h trwa tu zaledwie 8,6 s. A zużycie paliwa utrzymuje się na rozsądnym poziomie – w teście Suzuki potrzebowało średnio 7,4 l/100 km. Układ jezdny zestrojono tak, że łączy on przyzwoite zachowanie na krętej trasie (pomaga niewielka masa auta) z zupełnie akceptowalnym poziomem komfortu. Zawieszenie nie hałasuje na wybojach. Żadne niepokojące dźwięki nie dochodzą też z kokpitu – zmontowano go głównie z twardych plastików, ale bardzo słabe, 10. miejsce Suzuki przełożyło się przede wszystkim ciasne na tle rywali (choć wystarczająco przestronne) wnętrze. Trzeba pamiętać, że Suzuki to najkrótsze auto w tym ma najniższy próg (67 cm, jak w Karoqu) i najkrótszą przestrzeń po złożeniu SX4 wylądowało dopiero na 10. SX4 S-Cross BoosterJet 4WD A/T Elegance Sun – dane techniczneSuzuki SX4 S-Cross BoosterJetSilnik benzynowy, turboPojemność skokowa1373 cm³Układ cylindrów/zaworyR4/16Zasilaniewtrysk bezpośredniMoc maksymalna140 KM/5500Maks. moment obrotowy220 Nm/1500Napęd4×4Skrzynia biegówaut./6-biegowaHamulce (przód/tył)tarcz. went./ cmRozstaw osi260 cmŚrednica zawracania10,8 mMasa/ładowność1235/495 kgMaks. masa przyczepy1200 kgPoj. bagażnika (min./maks.)430/1269 lPoj. zbiornika paliwa47 l (Pb 95)Opony215/55 R17Prześwit18,0 cmOsiągi (dane producenta)Prędkość maksymalna200 km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h10,2 sZużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)6,7/5,2/5,7Zasięg820 kmSuzuki SX4 S-Cross BoosterJet 4WD A/T Elegance Sun – dane testowePrzyspieszenie 0-50/0-100 km/h3,2/8,6 sHamowanie 100-0 km/h (zimne/ciepłe)36,8/36,6 mPoziom hałasu przy 50/100 km/h62,0/68,4 dBRzeczywista prędkość przy wskazaniu 100 km/h95 km/hLiczba obrotów kierownicą3,0Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)8,8/6,0/7,4Rzeczywisty zasięg630 kmVolkswagen Tiguan TSI DSG HighlineAktualna generacja Tiguana zadebiutowała trzy lata temu, a mimo to do tej pory nikt nie zaprezentował lepiej wykończonego konkurenta. Pod tym względem niemiecki SUV może się równać jedynie z modelami klasy premium – w jego wnętrzu przeważają miękkie i przyjemne w dotyku tworzywa, nawet schowki wyłożono tu miękkim pakietowi R-Line (8000 zł) VW wygląda bardzo nadwozie w stawce kryje najpojemniejszy bagażnik (615 l) i najprzestronniejszą kabinę (ex aequo z Peugeotem). Imponuje zwłaszcza rekordowa przestrzeń na kolana pasażerów kanapy – jedynej poza tą w Mitsubishi, którą można przesuwać wzdłużnie i zmieniać pochylenie oparcia. Tylko VW seryjnie oferuje rozkładane stoliki z tyłu, warto też docenić aż 5 uchwytów na napoje w tylnej części montaż i najlepsze tworzywa w teście. Seryjne wskaźniki LCD. Na zdjęciu topowa nawigacja, niższy model ma tylko nieco mniejszy ekran, ale obsługuje się go wygodniej – silnik pracuje cicho i kulturalnie, a w zestawie ze skrzynią DSG (w przeciwieństwie do Seata i Skody tutaj ma ona nie 7, lecz 6 przełożeń) zapewnia autu przyspieszenie do 100 km/h w 9,4 s, zużywając średnio rozsądne 7,6 l benzyny na każde 100 km. Dobre wrażenie robi układ jezdny Tiguana. Na zniszczonej drodze pracuje cicho i skutecznie niweluje wstrząsy, a podczas dynamicznej jazdy nie pozwala na przesadne przechyły wyposażono w najskuteczniejsze hamulce i zdobywa najwięcej punktów w dziedzinie bezpieczeństwa. Traci jednak zwycięstwo w porównaniu ze względu na wysoką oferowane stoliki z wysuwanymi uchwytami na napoje (kolejne są w podłokietniku).VW jest całkiem zwinny i posłuszny kierowcy. Choć ma 3-strefową klimatyzację (jako jedyny) i aktywny tempomat, Tiguan nie zachwyca poziomem wyposażenia. Ostatecznie, z ceną aż 136 290 zł, ląduje tuż za Tiguan TSI DSG Highline – dane techniczneVolkswagen Tiguan TSISilnik benzynowy, turboPojemność skokowa1395 cm³Układ cylindrów/zaworyR4/16Zasilaniewtrysk bezpośredniMoc maksymalna150 KM/5000Maks. moment obrotowy250 Nm/1500NapędprzedniSkrzynia biegówaut./6-biegowaHamulce (przód/tył)tarcz. went./ cmRozstaw osi268 cmŚrednica zawracania11,5 mMasa/ładowność1498/642 kgMaks. masa przyczepy1800 kgPoj. bagażnika (min./maks.)615/1655 lPoj. zbiornika paliwa58 l (Pb 95)Opony235/55 R18Prześwit19,1 cmOsiągi (dane producenta)Prędkość maksymalna200 km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h9,2 sZużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)7,3/5,5/6,1Zasięg950 kmVolkswagen Tiguan TSI DSG Highline – dane testowePrzyspieszenie 0-50/0-100 km/h3,2/9,4 sHamowanie 100-0 km/h (zimne/ciepłe)36,3/35,9 mPoziom hałasu przy 50/100 km/h59,0/64,0 dBRzeczywista prędkość przy wskazaniu 100 km/h98 km/hLiczba obrotów kierownicą2,6Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km)9,1/6,1/7,6Rzeczywisty zasięg760 kmPorównanie 12 kompaktowych SUV-ów – PODSUMOWANIEWbrew popularnemu powiedzonku – w tych mistrzostwach, podobnie jak na mundialu, nie wygrali Niemcy. Pierwsze miejsce i tytuł najlepszego SUV-a przypadło zawodnikowi z Czech – Skodzie Karoq, która swoje zwycięstwo zawdzięcza superfunkcjonalnemu wnętrzu. Na drugim miejscu uplasował się gracz z Francji, Peugeot. Dalej jest Seat, z którym Tiguan przegrał mecz o trzecie miejsce. Nie dziwi ostatnie miejsce dla SsangYonga, który jest najstarszy i pod wieloma względami nie dorównuje 12 kompaktowych SUV-ów – punktacja Marka/modelNadwozie i wnętrzeUkład napędowyWłaściwości jezdneBezpieczeństwoWyposażenie i kosztySuma1Skoda Karoq56473920432052Peugeot 300859454121372033Seat Ateca54453921432024Volkswagen Tiguan61444022311985Opel Grandland X53413921401946Kia Sportage52453918391937Renault Kadjar48453819421928Mitsubishi Eclipse Cross43434021401879Nissan Qashqai404540194218610Jeep Compass494440173318310Suzuki SX4 S-Cross404837174118312Ssangyong Korando4640341143174Porównanie 12 kompaktowych SUV-ów – szczegółowe wyniki Na następnej stronie: Galerie zdjęć wszystkich modeli

koreański samochód większy od picanto